Mac mnie atakuje, racjonalnie patrząc przegrywa, ale..

Moje miejsce pracy (nazywam tak biurko i komputer w domu) pozostawiają wiele do życzenia. Szczególnie ta jego cześć, która nazywa się komputerem. Jest to stary stacjonarny składak, którego kupowałem jeszcze za czasów gdzie gry były tworzone głównie na komputery.

Po zakupie konsoli postanowiłem, że gry dla dzieci nie będą już instalowane na PC, ponieważ od rozrywki jest konsola. Tym samym komputer stacjonarny przestał mi być tak naprawdę potrzebny i teraz poluję na laptopa.

Napatrzyłem się i naczytałem o Macbookach i myśl o kupieniu laptopa (dokładnie Macbook Pro 15) od Apple napastuje mnie coraz bardziej. Cały czas staram się wytłumaczyć sobie, iż podchodząc do zakupów komputera racjonalnie, nabycie Macbooka pro jest przepłacaniem albo inaczej rzecz ujmując płaceniem za markę i lekką domieszkę snobizmu.

Niestety nigdy w podejmowaniu decyzji nie byłem za bardzo racjonalny, dlatego też coraz trudniej znaleźć mi argumenty przeciwko Macowi.

Chociaż nadal pozostaje jedna duża wątpliwość związana z nowym i kompletnie mi nieznanym systemem operacyjny, czy wszystko, czego potrzebuję na nim działa, czy nie zapłacę kroci za oprogramowanie? Czy mam czas żeby uczyć się wszystkiego od nowa?

Nie ekscytuje mnie też specjalnie software, to znaczy nie jestem osobą która godzinami będzie czytać o możliwościach systemu operacyjnego. Najbardziej cenię prostotę i łatwość obsługi i chyba te dwa elementy najbardziej przekonują mnie do Mac-ów.

Tak więc jeśli ktoś z was mógłby pomóc w moich rozterkach (będę wdzięczny) i doradzić czy warto przepłacać i kupić Macbooka czy też może wylać na siebie kubeł zimnej wody i za tą kwotę kupić inny „super szybki” laptop??

Popularity: 33% [?]

Komentarze

    • MyAvatars 0.2
    • Jak nie chcesz PRO - a potrzebujesz np. mobilnosci dodatkowo, to wystarczy spokojnie Macbook w wersji 2,4 (bialy),2GB RAM - ja aktualnie smigam i jestem bardzo zadowolony i taki mógłbym Ci z czystym sumieniem polecić.

      Zresztą zapewne nie znajdzie się tutaj posiadacz mac’a, który odradzi Ci taki zakup :)

    • MyAvatars 0.2
    • Warto kupić Maca, bo to naprawdę świetny komputerek ze świetnym systemem, a płaci się tak naprawdę za przydatne bajery w stylu zasilacza na magnes, dzięki czemu nie zrzucisz go ze stołu wstając i zaczepiając się o kabel.
      Niestety, dzięki temu, że u nas Apple == SAD, prawda jest taka, że np. przy zakupie Macbooka Pro bardziej się opłaca lecieć do Londynu tanimi liniami, kupić tam i wrócić. Jeszcze zostanie.

    • MyAvatars 0.2
    • Moja ulubiona porada dla rozbijanych rozterkami w kwestii mac vs pc jest zawsze dość żartobliwa “oczywiście kup mac’a i zainstaluj windowsa” ;)

      Ostatnio kupiłem MacBooka swojej pani - bo “taki ładny i biały” :) Chwali go sobie już nie tylko za wygląd… A że ja musiałem go konfigurować powiem tylko - komputer jak komputer, dzisiaj to już chyba tylko kwestia gustu - nie ma sprzętu i systemu bez wad i specyficznych zalet.

    • MyAvatars 0.2
    • Zacząłem pisać strasznie długi komentarz - ale to bez sensu, napiszę sam wniosek.

      Jeżeli nie masz w planach wyrzucić na śmietnik obecnego PC - kupuj maka ;)

      Ale wcześniej polecałbym mimo wszystko pożyczyć jakiegoś od znajomego, żeby się pobawić.

    • MyAvatars 0.2
    • wiec po krotce: instalacja na osX jakich kolwiek aplikacji to zazwyczah 3 klikniecia lub przeciagniecie programu w odpowiednie miejsce, znika problem ze starownikami bo masz system pod konkretny sprzet, nauka na poczatek to rpzyzwyczajenie sie ze znaczek x jest po lewej stronie tylko prawej okna programy praktycznie takie same lub nieco inne w zaleznosci od potrzeb, generalnie szukanie softu ogranicza sie do szukania na macupdate.com generalnie nie potrzebujesz konfigurowac tego kompa chyba ze chcesz go sobie bardziej przystosowac pod siebie to zazwyczaj sa 2-3 kliki w panelu, panel jest bardzo intuicyjnie zaprojektowany wiec nie ma potrzeby szukania godzinami jednej opcji. Pisze to bo przez ponad 10 lat bylem windowsiarzem i przesiadka na maca wydawala mi sie naprawde czasochlonna i trudna a po kilku dniach nawet przyzwyczailem sie do alta po lewej stronie

    • MyAvatars 0.2
    • Cóż, od siebie mogę tylko polecić Compala JFL92 :P Składak, połowa ceny MBP, sprzęt ten sam tylko trochę gorzej wygląda :/

    • MyAvatars 0.2
    • jak przebrniesz przez poczatkowa irytacje ze wiele rzeczy jest inaczej, i zapomnisz o mysleniu po windowsowemu to juz nigdy nie bedziesz chcial wrocic. a w razie czego BootCamp instaluje Windowsa bez problemu.

    • MyAvatars 0.2
    • Witam,

      Właśnie stoję przed tym samym problemem.
      Miałem na tyle szczęścia, że pożyczyłem sobie z firmy na weekend jednego maka.
      Było to moje pierwsze starcie z makiem, wiec nie mogłem się doczekac.
      Po uruchomieniu, gdy zapaliło się jabłuszko, zrobiło się jeszcze ciekawiej.
      Ale … nie miałem zielonego pojęcia co gdzie jest, co kliknąc lub gdzie wejśc żeby cos uruchomic. Safari mnie nie powaliłao z nóg a użytecznośc i prostota też nie spowodowały żebym się zakochał w makach.

      Podsumowanie:
      Chyba jestem za leniwy i mam za mało czasu, żeby uczyc się obsługi komputera (maka) od nowa.
      Mój wybór - zostaję przy PC.

      Pozdrawiam,
      Bartek.

    • MyAvatars 0.2
    • przewaga maca, wbrew temu co sadzi wiele osob, nie jest sprzet (design kwestia gustu - mi sie podoba), a software. i nie chodzi o grzebanie w zmowlisociach systemu, tylko absolutna ergonomia, latwos obslugi, etc. na macu nie zastanawiasz sie “jak cos zrobic” tylko to robisz. wszystko jest nieprawdopodbnie intuicyjne. swietnym przykladem jest tez soft robioty stricte przez apple, jak np. iWork08, odpowiednik MS Offica 2008 (tak, 2008, bo na maku jest nowsza wersja niz na pc). I work to klasa sama w sobie, pakiet, ktory o lata swietlne wyprzedza Offica pod wzgledem uzytecznosci, prostoty i intuicyjnosci. mozliwosci tez powalaja - polecam rzucic okiem na filmiki demnostracyjne na stronie Apple.

      Namowilem juz kilka osob do macow i wszystkie zgodnie twierdza, ze bylo jeden z najlepszych zakupow w ich zyciu.

      co do MB Pro - jesli potrzebuejsz mocnej maszyny do obrobki video i intensywnyc hprac na grafice to warto. jesli po prostu do wszystkiego to spokojnie wystarczy ci zwykly MB. sam mam takiego, dolozylem 4gb ram i jest super.

    • MyAvatars 0.2
    • przewaga maca, wbrew temu co sadzi wiele osob, nie jest sprzet (design kwestia gustu - mi sie podoba), a software. i nie chodzi o grzebanie w zmowlisociach systemu, tylko absolutna ergonomia, latwos obslugi, etc. na macu nie zastanawiasz sie “jak cos zrobic” tylko to robisz. wszystko jest nieprawdopodbnie intuicyjne. swietnym przykladem jest tez soft robioty stricte przez apple, jak np. iWork08, odpowiednik MS Offica 2008 (tak, 2008, bo na maku jest nowsza wersja niz na pc). I work to klasa sama w sobie, pakiet, ktory o lata swietlne wyprzedza Offica pod wzgledem uzytecznosci, prostoty i intuicyjnosci. mozliwosci tez powalaja - polecam rzucic okiem na filmiki demnostracyjne na stronie Apple.

      Namowilem juz kilka osob do macow i wszystkie zgodnie twierdza, ze bylo jeden z najlepszych zakupow w ich zyciu.

      co do MB Pro - jesli potrzebuejsz mocnej maszyny do obrobki video i intensywnyc hprac na grafice to warto. jesli po prostu do wszystkiego to spokojnie wystarczy ci zwykly MB. sam mam takiego, dolozylem 4gb ram i jest super.

    • MyAvatars 0.2
    • Mak… Hmm… wszystko zależy do czego na codzień używasz komputera i jak “specjalnego” softu będziesz potrzebował.

      Ja maków używam od prawie pół roku. Zmieniając pracę, już wiedziałem, że następnym moim zakupem będzie MacBook. Dlatego, bez strachu, poprosiłem czy moim komputerem do pracy nie mógłby być też Mak. Wcześniej nie miałem więcej kontaktu z MacOSX ponad to co w szkole - liceum. Ale i wówczas nie były to sielankowe doświadczenia. Co do samego “switchu” na Jabłuszko, to już po 3 dniach czułem, że to system dla mnie. Dodam, że były to 3 dni “w pracy”. Nie miałem za dużo czasu na och,achowanie nad tym, że myszka ma 4 przyciski, że wszystko fruwa, błyszczy i jest niesamowicie ciche…

      Obecnie, gdy czasami “muszę” coś zrobić u kogoś na windowsie to aż mnie skręca… Ciągle tyle klikania, a na maku jest QuickSilver (uruchamianie programów z klawiatury), dziesiątki różnych programów a na MacOSX aplikacje, które może i są uboższe funkcjonalnie (np. Pages z iWork nijak się ma do Microsoftowego Worda czy OpenOffice’a) ale za to praca z nimi to prawdziwa przyjemność i nierzadkie myśli: “kurcze, fajnie to wymyślili” albo “nie, to nie może być takie proste”, oczywiście nie tylko o samym pakiecie iWork ale też o całym systemie i innych aplikacjach. Ponadto mimo, że zdarza mi się “zawiesić system” uważam, że jest on bardzo stabilny i tylko dwa razy miałem przypadek, że nie mogłem zabić samej sprawiającej problemy aplikacji i musiałem robić twardy reset.

      Znajoma ostatnio chwaliła też mi się, że jej dotychczasowy mini laptop po prostu przestał wystarczać i potrzebowała czegoś mocniejszego. Kupiła MacBooka… i potem chwaliła się, że przesiadka zajęła jej jeden dzień. Więc myślę, że to naprawdę nie jest coś czego trzeba się bać….

      Jeśli chodzi jednak o snobizm…., owszem posiadanie logo Apple na sprzęcie elektronicznym to jest z pewnością jakaś forma snobizmu ale nie przeceniałbym tego. Owszem, sprzęt jest niekiedy droższy od konkurencyjnego ale za to komfort pracy i radość z wręcz “zabawy” z oprogramowaniem jest warta tego by wydać więcej.

      No i oczywiście jest kwestia, czy potrzebujesz czegoś szybszego niż 2.4 GHz Core2Duo, 2GB RAM? Ba, po co cokolwiek szybszego (ew. do ripowania filmow :P - sam sobie dopowiedziałem), skoro przyznałeś się już, że do gier masz konsolę. ;-)

      Pozdrawiam,
      Mak Użytkownik. ^_^

    • MyAvatars 0.2
    • Szczerze polecam Maca! Ja sprawiłem sobie MacBooka 13” i jestem bardzo zadowolony, choć początki były trudne. Też nie jestem zwolennikiem isntalowania wymyślnych aplikacji, dlatego pracuje na niemal defaultowej instalacji, ale rozwiązania w Macu powalają! Teraz nie mam zamiaru wracać już do PC.

    • MyAvatars 0.2
    • mac fajnie działa. ja mojego nie wyłączyłem i nie restartowałem od 2 tygodni i nie zamula - hibernacja i odhibernowanie w 3 sekundy rządzi. os x jest tak 200x lepszy od xp. no i ładniejszy. wszystko co robic na macu jest proste. zero zabawy ze skomplikowanym instalowaniem drukarki sieciowej, łatwe zarządzanie wifi, dużo przydatnych małych rzeczy, które sprawiają, że nigdy więcej nie chciałbym mieć PC.

      obsługa os x po windowsie to ból przez około 1.5 tygodnia. potem zaczyna być przyjemnie

    • MyAvatars 0.2
    • Mac jest niewatpliwie estetyczny. Ja mysle ze o jego popularnosci w pewnych kregach decyduje pewien efekt psychologiczny. Otoz korzystajac w pracy z ladnego i estetycznego narzedzia podnosi sie nasza podswiadoma kultura pracy oraz motywacja pracy.

      Czujemy ze wykonujemy cos lepiej niz robilibysmy to na jakims Asusie szy HPku? Takie male marketingowo-psychologiczne oszustwo, a ile radosci;)

    • MyAvatars 0.2
    • @Paweł - świetna uwaga, tak naprawdę to jest chyba to co przyciąga mnie do Mac-a, estetyka - przyjemność z pracy itp.

    • MyAvatars 0.2
    • Najlepszym wyjściem jest sprowadzenie MBP z USA. Nie przepłacasz a masz Maca.
      Ja sam całkiem niedawno zainwestowałem w ten komputer.

    • MyAvatars 0.2
    • Dell XPS M1530 i calosc w temacie

    • MyAvatars 0.2
    • Z windowsa korzystałem od dziecka. Przesiadka na maca zajmuje jeden dzień. Za nic nie wróciłbym do windowsa bo jest zwyczajnie gorszy. Dużo gorszy.

    • MyAvatars 0.2
    • Czujemy ze wykonujemy cos lepiej niz robilibysmy to na jakims Asusie szy HPku? Takie male marketingowo-psychologiczne oszustwo, a ile radosci;)

      tylko jak sie patrzy na to w salonie czy na fotkach potem zostaje 99% wzroku na ekranie

      HP - sa ladne :)

    • MyAvatars 0.2
    • Od kiedy pamietam zawsze uzywalem PC. Mac byl dla mnie ladna i droga zabawka. Wszystko zmienilo sie kiedy w nowej pracy zostalem ‘zmuszony’ do uzywania maca. Na przystosowanie potrzebowalem moze z miesiac, ale pozniej praca stala sie czysta przyjemnoscia. Nigdy juz nie wroce do PC.

      i jeszcze jedno, od kiedy uzywam mac legly mity, w ktore zawsze wierzylem:
      - na maca nie ma oprogramowania (oj jest duzo wiecej dobrego i taniego niz na pc)
      - mac jest wolny (duzo szybszy niz jakikolwiek pecet i sie nie zawiesza)
      - kompatybilnosc z innymi komputerami (nie ma problemow)

      jedyny minus to cena. ale jesli jestes w stanie go przeskoczyc to nie ma problemu. Nawet gdyby Ci sie Mac nie spodobal to mozesz sobie zainstalowac Windowsa.

      poza tym poprzegladaj sobie kilka stron poswieconych macom, troche lektury i zobaczysz ze maci sa naprawde wiecej niz tylko ladne.

    • MyAvatars 0.2
    • dylematy dotyczące kupna MBP ma się tylko PRZED :) po kilku miesiącach pracy na MBP pod Mac OSX będziesz się zastanawiać, dlaczego tak późno się zdecydowałeś ;))
      i jednak polecam MBP 15″, a nie MacBooka (mam oba, więc wiem, co mówię :)

      żeby nie było tak kolorowo… sprawdź, czy programy, które - ja korzystam z jednej specyficznej aplikacji, która jest tylko w wersji na Win, więc od czasu do czasu uruchamiam na MBP WinXP via Parallels - nie ma z tym żadnych problemów… ot kolejne okno, które przy okazji jest osobnym OS-em ;)

    • MyAvatars 0.2
    • Miałem podobny problem i wybrałem Macbooka (Pro 15,4″). Przestawić się jest w miarę łatwo, ergonomia zachwyca (takie “bajery” jak multitouch jednak okazują się bardzo przydatne ze zwzględu na swoją “naturalność”).

      Ale jest jeden duży minus (potwierdzony wczoraj w SAD) - grzeje się niesamowicie. Po 4-5 godzinach pracy wręcz parzy.

    • MyAvatars 0.2
    • Jakis czas temu rowniez decydowalem co wybrac: macbooka 15″ czy dell’a xps 1530.
      Dotychczas korzystalem wylacznie z: win 98, win xp, ostatnio z visty.

      Wybralem: dell’a, zainstalowalem ubuntu 8.04, poswiecilem dzien, zeby rozpoznac system - i w tym momencie nie mam potrzeby przechodzic na viste (rowniez zainstalowana na laptopie (fabrycznie) - wlaczam ten system wtedy kiedy musze skorzystac z photoshopa).

      Decyzje o wyborze della z linuxem podjalem dlatego, ze serwisy, ktore projektuje przewaznie sa umieszczane na serwerze webowym (z zainstalowanym debianem).
      Dzieki temu wiem, ze to co robie na lokalnym komputerze ‘powinno’ dzialac na serwerze webowym.

      Grzesiek - macbook to swietny sprzet, chociaz instalowanie na nim visty czy linux’a - hmmmm…. dziwna sprawa.

      To wlasnie system leopard - kosztuje w macbooku - widzialem prezentacje - wyglada bardzo dobrze.

      Pewnie jestes zainteresowany bialym laptopem? Warto sprawdzic w sklepie jak wyglada taki laptop (dla klientow do poklikania) po kilku miesiacach uzytkowania (czy bialy zaczyna byc zoltym?) - chociaz tak sobie mysle, ze za maksymalnie 2 lata bedziesz kupowal kolejnego laptopa - przy szybkosci rozwoju Twojego bloga ,a z tym zwiazanych kwestiach finansowych … - pewnie bedziesz prosil Apple o stworzenie laptopa wylacznie dla Ciebie :)

      Sum suma sumarum
      Jezeli piszesz, redagujesz teksty, tworzysz grafike to smialo kup macbook’a - poswiecisz dzien na rozpoznanie - a jutro bedziesz juz prawie ‘pro’.
      Jezeli programujesz serwisy itp. to lepiej robic to na systemie na ktorym docelowo bedzie umieszczona Twoja praca (wiem to z wlasnego doswiadczenia).

      pozdrawiam
      Sławek

    • MyAvatars 0.2
    • Naleze do osob, ktore kupuja buty dopiero gdy poprzednie sie zepsuja i tez robie racjonalne zakupy. Dodatkowo estetyka Maca mi przeszkadzala :) Szczerze, nie podobal mi sie ten dock, to ze laptop jest szary a nie czarny :)
      Ale stabilnosc systemu i reakcja na moje dzialania wygrała. Naprawde - tak jak w windowsie przyzwyczailam sie do profilaktycznego formatu co pol roku, do tego, ze czasem zwykle klikniecie nie konczy sie sukcesem :). Ze czasem po prostu okna sie wylaczaja. ze czasem po prostu system sie zacina…
      Od roku mam MacBooka pro 17”. Nainstalowalam tych programow od cholery, zeby kazdy posprawdzac. I wciaz szybko chodzi i wciaz reakcja na klikniecie miedzy Flash/Photoshop/After Effects jest fantastyczna (w windowsie bylo nie do pomyslenia zeby tak czesto operowac miedzy tymi programami).
      Zdecydowanie polecam, wart jest swojej ceny.
      Co do software’u. Szczerze… mam w tej chwili wiecej darmowych (legalnych!) fajnych programow niz na windowsie

      Nauki z nowym systemem nie ma, jedyna niedogodnosc to alt po lewej stronie :)

      Aha, jedna bardzo wazna rzecz. Czy miales czasem problem ze sprzetem? Instalowales sterowniki do drukarki a i tak nie dzialala? Potrzebowales specjalnego oprogramowania do telefonu?
      Na Macu podlaczasz i masz, po prostu.
      Najbardziej zaskoczyl mnie moment podlaczania bardzo starej drukarki ktorej nawet modelu nie pamietam. podlaczasz i widzisz na dole w ikonce nawet miniaturke tej drukarki - dokladnie tak jak wyglada :) Wykrywa konkretny model, jest gotowa do druku - tak ze wszystkim (teoretycznie nie z kazdym sprzetem ale jeszcze nie trafilam na taki ktoremu trzeba bylo cos instalowac).

      Jesli potrzebowalbys szybkich porad ktore programy czym zastapic na pewno znajda sie chetni - ja chociazby :)

    • MyAvatars 0.2
    • Jakiś czas temu stałem przed takim samym problemem. Kupilem Maka i nie żałuję ani trochę. Głównie bałem się nowej klawiszologii. Myślałem że przestawienie się na jabłko-v zamiast ctrl-v itd zajmie mi dużo czasu. Dlatego już pierwszego dnia podpiąłem sobie zewnętrzną (normalną) klawiaturę i postawiłem swój ulubiony system operacyjny na vmware. I po chwili miałem przeniesione całe moje środowisko z ulubionym softem. I pracowałem jak dotychczas. Potem powoli (2 tygodnie?) przestawiałem się na OS X.

      Zalety:
      - vmware fusion rulez
      - w vmware myszka trochę inaczej śmiga (jakby skacze). Męczące, ale da się przeżyć.
      - lekki, ładny i inne oczywistości. Obudowa jak dla mnie w miarę pancerna.

      Wady:
      - klawiatura mbp jest bardzo delikatna. wpadnie paproch i klawisze się przycinają.
      - jak oblejesz jakimś płynem to mogiła :P (no, 400pln w serwisie)
      - napęd dvd jak dla mnie jest kiepski, ale właściwie nie używam
      - jak masz 4 giga ramu, to przydaje się hack żeby nie hibernował(ale robił standby) jak zamykasz obudowę

      Może jeszcze warto stwierdzić, że przez 6 miesięcy zwiesił mi się może ze 3 razy.

    • MyAvatars 0.2
    • Używam Maca i PCta.

      Co mnie wkurza w Macu:
      - wyjścia DVI na projektor - małe w MacBooku, duże w MacBookuPro. Trzeba mieć zawsze przejściówkę przy sobie, a często Twoja z MBPro nie pasuje do kompa kolegi (MB)
      - brak możliwości rozszerzenia wielu programów na cały ekran, bo filozofia pracy przy wielu oknach (+Dock na dole)
      - Pasek menu każdej aplikacji wyświetla się na górnej belce. Przez to, że aplikacje nie zajmują często całej powierzchni desktopu, łatwo kliknąć przez przypadek na okienko w tle/desktop - wtedy pasek menu przełącza się na zupełnie inną aplikację. Można temu zaradzić za pomocą dodatkowego softu.
      - zamknięcie wszystkich okienek aplikacji nie powoduje jej zamknięcia, trzeba jeszcze zamknąć pasek menu (nie zawsze tak jest, ale w wielu przypadkach)
      - brak porządnej wtyczki wyświetlającej pliki Windows Media, nie da się oglądać np. iTVP, Onet.tv (wiem! to te firmy źle przygotowały swoje serwisy, ale i tak się nie da!:)
      -brak prawego przycisku na trackpadach
      -brak przycisków Home/End na klawiaturze. Zamiast nich są strzałki+FN, ale to nie zawsze działa
      -inny układ klawiatury niż w PC - czasem używasz klawisza Jabłko, czasem CTRL
      -niedobór softu w niektórych kategoriach ze względu na to, że większość powstaje w amerykańskich realiach. Np. cholernie niewygodnie ustawić komunikator do współpracy z Tlenem. Gadu-Gadu działa w Adium (najpop. Macowy komunikator), ale są z nim kłopoty (nie importuje czasem bazy kontaktów z serwera)
      - brak opcji “send to” pod prawym przyciskiem myszy przy pracy na plikach. Na. Pececie żeby wysłać plik na stick USB wystarczy prawy przycisk i Send To. Na Macu trzeba przeciągać.
      - pewnie jeszcze coś by się znalazło

      Plusy Maca :
      - świetny i wygodny system operacyjny. Kilka bardzo fajnych patentów. Porządek i logika w systemie. Konwencje - jak już czegoś raz się nauczysz, to funkcjonuje to wszędzie
      - MacBook Pro to naprawdę doskonały sprzęt. Jeśli zestawić razem wszystkie funkcje (jakość ekranu, czas pracy na baterii, podświetlana klawiatura, solidność wykonania), to wcale nie tak łatwo znaleźć notebooka PC o podobnym zestawieniu parametrów
      - design - choćby wspomniany MagSafe, czujnik oświetlenia, przycisk Power, etc.
      - przy dobrze napisanych aplikacjach - wygoda użytkowania
      - stabilność
      - mało wirusów
      - też pewnie byłoby tego więcej

      Dodatkowa uwaga: MS Office na Maca - używam wersji 2004 (wiem jest NeoOffice, ale kilku funkcji w jego arkuszu kalkulacyjnym zwyczajnie brakuje). Dużo było kłopotów z konfiguracją do pracy w Polsce - klawiatura sama przełączała się na polski układ, trzeba było na stałe ustawić w systemie tylko klawiaturę PL. Brak polskiego słownika. Excel i Word działają OK. jest problem z PowerPointem (inna obsługa mechanizmu OLE), prezentacje się długo importują. Czasami te wyeksportowane z Maca nie działają na Pececie.

      Z drugiej strony iWork jest przykładem jednej z najlepiej napisanych aplikacji jakie widziałem. I jest do niego PL słownik.

      To tyle, mam nadzieję, że pomoże w wyborze.

    • MyAvatars 0.2
    • Miałem identyczny problem pare miesięcy temu i zdecydowałem się jednak na MacBooka Pro 15″. Why?

      - System, głupcze, system! :-) Na Linuxa szkoda było mi czasu, nie jestem typowym informatykiem i potrzebje rozwiązań “out of the box”, a nie grzebania się w różnych skomplikowanych rzeczach. Windows. Zapewne Windows Vista, downgrade do XP e… po to kupuje nowego kompa żeby używać starego systemu? Z drugiej strony Vista wywija różne dziwne rzeczy. Został MAC OS X - prosty, intuicyjny, przyjemny, bez problemowy.

      - Sofware, głupcze, software! Z MACiem dostaniesz sporo, praktycznie jak kupisz iWorka razem MACiem masz wszystko potrzebne do życia przeciętnemu userowi. Software dodatkowy zazwyczaj jest płatny, koszt około 80 PLN, za to dopracowany na cycuś glancuś.

      - Wady? To że jak wyjmiesz Macbooka każdy kto przechodzi obok będzie się gapił jakbyś rozdawał samochody za free. Potworny snobizm 99% iCommunity, osobiście nie utożsamiam się z tymi ludźmi, dla mnie ż-e-n-a-d-a. To są takie wady postronne, mi chyba najbardziej przeszkadzają, bo kompa nie używam dla innych tylko dla siebie. Większość iCommunity traktuje MACi na odwrót.

    • MyAvatars 0.2
    • Ponieważ dużo piszesz alternatywą jest Lenovo z serii Thinkpad. Jakość wykonania bez zarzutu, lekki, wytrzymały i najlepsza klawiatura jakiej używałem a sporo laptopów przez moje ręce przeszło.

    • MyAvatars 0.2
    • Sądząc po powyższych komentarzach, wybór jest chyba prosty ;)

    • MyAvatars 0.2
    • Niedawno sam stałem przed tym problemem. Ale po 9 latach korzystania z laptopów na bazie Windows przestawiłem się na iMaca. Dlaczego?
      Nie korzystam już tak często z laptopów w podroży. Ale to nie najważniejszy powód.
      Wiele czasu poświęcam fotografii, dlatego już od dłuższego czasu przyglądałem sie Maco, ale tez zawsze myślałem, ze za drogie. Dopóki nie usiadłem i nie przyjrzałem się co inne marki oferują za ta sama cenę. W skrócie: wyszło mi, ze w istocie MacBook Pro (zwłaszcza MBP 17, ten który mnie najbardziej interesował) jest trochę za drogi.
      Ale za to iMac po ostatnich ‘upgrade’ach’ oferuje o wiele więcej niż PCty w tej samym przedziale cenowym. Co więcej, można na nim zainstalować Viste obok OS X i nadal korzystać z oprogramowania na Windows. Rozumiem, ze moze bardziej zalezec Ci na samym laptopie, ale po kilku tygodniach ‘w nowej rzeczywistości’ mogę tylko powiedzieć - warto.

    • MyAvatars 0.2
    • wg. mnie to kwestia jest czy za wyzsza cene chcesz miec komputer i system ktory dziala czy za nizsza cene sprzet moze i szybszy ale przy systemie trzeba sie grzebac i jest non-user-friendly

    • MyAvatars 0.2
    • Ja z chęcią zapytam: Czym zastąpić Zenda 5.5.x - oprogramowanie do PHP

      ps. Jak to się robi, żeby moje komentarze “zaliczyło” do konta na mylog. nie idzie mi to

    • MyAvatars 0.2
    • zawsze pozostaje Ci hackintosh, sprawdzisz sobie jak to wygląda :)
      tez aktualnie sie zastanawiam nad maciem, dobry temat :)

    • MyAvatars 0.2
    • Zend ma wersje swoich aplikacji na maka(chociaz polecam komodo edit)

    • MyAvatars 0.2
    • Warto. A jeśli nie zamierzasz grać i obrabiać wideo, to zwykły MacBook (z rozbudowaną pamięcią) powienien zupełnie wystarczyć. No chyba, że 1280×800 to za mało, wtedy tylko MBPro.
      Jedyne, co przemawia przeciwko Makom, to kiepska jakość wykonania ostatnich modeli. Popsułem już 3 zasilacze MagSafe i kończę dobijać drugą obudowę. Chociaż nie wiem, czy jakikolwiek inny laptop (poza tytanowymi IBMami) wytrzymałby 1,5 roku takiego okrutnego katowania - min 12h pracy dziennie świątek, piątek, niedziela, wożenie rowerem w plecaku, przegrzewanie, zamrażanie w zimie, wilgoć, wstrząsy, jedzenie nad klawiaturą…
      Zacytowane wyżej “wady” interfejsu (niemożność maksymalizacji okien, menu na górze, etc.) wynikają raczej z przenoszenia windowsowych przyzwyczajeń, zupenie nie przeszkadzają w pracy.

    • MyAvatars 0.2
    • “windowsie przyzwyczailam sie do profilaktycznego formatu co pol roku” - czytam te komentarze, i tak jak nie mam nic specjalnie przeciwko Makówkom (oprócz fanatyzmu niektórych użytkowników), tak mam wrażenie, że znaczna część powyższych komentujących używała Windowsa ME.

      Windowsa XP zainstalowałem raz, jak kupowałem komputer (2003). Od tego czasu nie reinstalowałem, nie formatowałem, nie przywracałem ghosta ani nic takiego. Ze sterownikami nie miałem problemów. Mam masę darmowego, bardzo przydatnego i miłego w obsłudze softu z netu (w tym dużo open-source - kilka takich programów spodobało mi się na tyle, że współpracuję z autorami). System mi się nie wiesza. Może ja jakiś dziwny jestem?

    • MyAvatars 0.2
    • Cóż, zdecydowana większość komentarzy jest MAC vs. PC. A ja inaczej ;). Osobiście nie spodziewam się, bym był w stanie swój podstawowy komputer (do pracy, gram na nim baaaardzo sporadycznie) zamienił na laptopa. Ze względu na wygodę użytkowania. I nie chodzi o system (używam Win Vista głównie i uważam, że jest o niebo wygodniejszy od XP, z MacOSX nie mam porównania, nie chcę świętej wojny rozpoczynać), ale o sprzęt - dwa spore (19″ i 17″) monitory, jeśli porównać to z laptopami i ergonomiczna klawiatura. Uzyskanie takiego efektu na laptopie to straszna kombinacja (oczywiście można do lapka podłączyć zewnętrzną klawiaturę i monitor, choć ten ostatni pewnie zazwyczaj tylko 1), ale jak spojrzeć prawdzie w oczy - praktycznie nikt tego nie robi. Sporo piszesz, więc wydaje mi się, że wygoda korzystania z klawiatury powinna być bardzo ważna. Ja się na proste klawiatury nie przestawię, szczególnie te zredukowane stosowane w laptopach.

    • MyAvatars 0.2
    • Do pracy przy biurku służy komputer stacjonarny, panie dzieju, a nie jakiś laptop. Nie rozumiem, jak można pracować na monitorze poniżej 1,3Mpix po tym, gdy miało się choć dwa dni okazje popracowac choćby na najtańszym TN 1680*1050. O laptopowej klawiaturze nie wspominam, bo _teoretycznie_ nie mogę wykluczyć, ze ktoś się może do niej przyzwyczaić i ją polubić.

    • MyAvatars 0.2
    • “Ja z chęcią zapytam: Czym zastąpić Zenda 5.5.x - oprogramowanie do PHP”

      Na maku? To może …Zendem 5.5.x? :P Tak, jest też na maka.

    • MyAvatars 0.2
    • Miałem podobny problem… Planuję wymienić swojego lapka na coś poręczniejszego i właśnie też się zastanawiałem nad makówką i chyba właśnie mnie te komentarze przekonują ;)

    • MyAvatars 0.2
    • Soft, soft i jeszcze raz soft.

      Uważam się za power-usera z przeświadczeniem, że nic mnie nie może zaskoczyć, ale spotkanie z np. iWorkiem zwaliło mnie z nóg - “to nie może być takie proste…klik…a jednak :)”. Podobnie jest z całym softem OmniGroup, Panic, nie mówiąc o takich perłach jak TextMate czy CSSEdit.

      I wreszcie tony darmowego albo bardzo taniego (-naście $) oprogramowania, które wypróbujesz raz i potem nie będziesz się mógł obyć.

      It just works.

    • MyAvatars 0.2
    • Sprzedam nerkę!

    • MyAvatars 0.2
    • Ja śmigam już długo na Ubuntu i też sobie chwale. Chyba najgorsze co teraz można zrobić to kupić lapka z Vistą.

      @rav
      genialny koment :)

    • MyAvatars 0.2
    • A tak na serio: jak dla mnie MacBook jest ciut za drogi, ale…

      stosunek jakości, przyjemności do ceny jest jak najbardziej korzystny, nie powiedziałbym że są drogie… tylko kosztują dużo :)

      [Źródło]

    • MyAvatars 0.2
    • Hahaha.. niezła fala komentarzy ;)

      Od kilku lat używam laptopa przez 95% czasu jako desktopa - z zamkniętą klapą, monitorem LCD, klawiaturą i myszką. MacBook sprawdza się w tej konfiguracji bezbłędnie, przy Windowsie było rwanie włosów z głowy - przestawiał mi rozdzielczość ekranu, usypiał, gdy nie trzeba było, itd..

      W MacBook-u podoba mi się obudowa. Gdy kupujesz windzianego laptopa rzadko ma tak wygodny w transporcie kształt - płaski i całkowicie obły. Swojego wsuwam tylko w pokrowiec STM http://www.radtech.us/Products/GloveCase.aspx, wrzucam do torby i ..lecę ;)

      Co jest przeciw? Na pewno nie czas, warto chwilę poczekać. Wszystkie znaki na webie i ziemi mówią, że Apple tego lata odświeży całą serię. Zmienią obudowę przynajmniej wersji Pro, która jest odziedziczona po PowerBooku bodaj z 2003. To powiedziawszy, sam dziś okazyjnie kupiłem białego półrocznego MB, bo miałem już dość użerania się z Windowsem mej lubej ;)

    • MyAvatars 0.2
    • leafnode: Nie. Ja mojego win2k miałem kilka lat zainstalowanego, bez żadnego formata, reinstalki… zero zawieszania, wolnego działania. Vistę mam od roku na laptopie i to samo. Trzeba chyba umieć używać ;-)

    • MyAvatars 0.2
    • 44 komenty - ludzie jestesmy chorzy psychicznie, to samo co na wykopie.

      co jednak ciekawe warto taka wiedze miec, az mi sie skojarzylo z canon-board gdzie nonstop dzien i noc 99% wpisow to naparzanie na siebie kto ma juz 40d i jaki af ma 5d …. ciekawe skad to wynika, moze to zaszlosci jakiegos prl-u gdzie nie mielismy zabawek, no ale mlodzi tez napierniczaja te posty masowo wiec doprawdy nie wiem … chyba zdrobie jakies forum o … pendrivach ;) ciemny lud bedzie naparzal sie kto ma wiekszy transfer a kto ma wieksza pojemnosc.

    • MyAvatars 0.2
    • @Dot: Nie da się na laptopie wygodnie pracować? Właśnie piszę z Lenovo T60 podpiętem do dwóch monitorów LCD 19″, klawiatury Logitech UltraX flat. Ładnie, wygodniem, wydajnie. Jeśli chcesz na poważnie pracować na laptopie przy biurku - dokup stację dokującą.

    • MyAvatars 0.2
    • Najpowazniejsza wada Maca, jest inna. Jak już go kupisz i przepłacisz za słabej jakości sprzęt z bardzo niemiłą obsługą posprzedażową i koniecznością zmiany większości przyzwyczajeń, zmniejszoną produktywnością itd., to będziesz musiał to zracjonalizować.
      Dlatego, żeby nie zwariować, zaczniesz wszystkich przekonywać do Apple. Każda wzmianka o tym, że to zły zakup będzie Cię denerwować i będziesz czuł potrzebę odpowiedzi. Twój blog zacznie się koncentrować na jabłkach. Twoje życie zacznie się koncentrować na jabłkach.

      Możesz tego uniknąć namawiając jakąś firmę, żeby Ci kupiła Maca, wtedy będziesz mógł racjonalnie ocenić sytuację - że to fajny szpanerski produkt, ale do pracy lepiej nadają się PC.

    • MyAvatars 0.2
    • Haha.. muszę dodać, że przejście na OSX było bolesne, bo wcale nie jest tak intuicyjny, jak wyznawcy uważają. Jest kilka drobiazgów, które wartałoby skopiować z Windowsa. Wciąż używam Windowsa w pracy i mam go też zainstalowanego na swoim MB (przez Parallels). Oba systemy potrafią nieźle zaleźć za skórę, oba mają swoje zady i walety.

      @Dot
      “dwa spore (19″ i 17″) monitory, jeśli porównać to z laptopami i ergonomiczna klawiatura. Uzyskanie takiego efektu na laptopie to straszna kombinacja (oczywiście można do lapka podłączyć zewnętrzną klawiaturę i monitor, choć ten ostatni pewnie zazwyczaj tylko 1), ale jak spojrzeć prawdzie w oczy - praktycznie nikt tego nie robi.”

      Zdziwiłbyś się, jak to się staje powszechne, nawet podłączenie dwóch monitorów jest do zrobienia.
      http://www.flickr.com/search/?q=macbook+monitor

    • MyAvatars 0.2
    • Aaaa, jeszcze jedna wada - koszmarny polski dystrybutor/serwis. Dno dna, można poczuć się jak w PRLu. Ale za to jakie historie można o tym opowiadać…

    • MyAvatars 0.2
    • @rafalski: Ja tak robię. Codziennie. Mam piękną stację dokującą, klawiaturę i monitor do swojego Della. I wiesz, żeby się podpiąć do projektora nie potrzebuję dodatkowej przejściówki :) Tyle, że jest szary i taki niepozorny. I Dell ma szybki serwis door to door, więc nie mam tych przygód co Ols :)
      Zamiast dwóch monitorów używam otwartej matrycy lapa + monitora, bardzo bezproblemowa konfiguracja.

    • MyAvatars 0.2
    • Kiedy mnie ludzie pytają o to, czy kupić Maca, odpowiadam zwykle: Jeśli nie odczuwasz niedoskonałości Windows, nie ma sensu. Jeśli jednak drażnią Cię wirusy i czujesz, że pewne rzeczy można zrobić prościej, kup Maca. Na nim na pewno jest prościej.
      Przychylam się do opinii, że Maca kupuje się dla softu, nie dla sprzętu. Oczywiście soft chodzi tak dobrze dlatego, że i za hardware odpowiada ta sama firma, ale “doświadczenie Maca” to przede wszystkim Mac OS X, a nie ładna obudowa.
      Get a Mac, man :)

    • MyAvatars 0.2
    • Haha Pawle, ja akurat kupiłem macbooka dla sprzętu właśnie. Dwa lata temu nie było na rynku laptopa o podobnych parametrach i tak wygodnym, przenośnym formacie - że nie wspomnę o wyglądzie (który Sony i inni skopiowali po kilku miesiącach). Tylko MacBooki miały standardowo wyjście DVI. Do tego magnetyczny zatrzask i MagSafe - już mnie mieli. Jedyną wadą do tej pory jest brak możliwości wyboru matowej matrycy w modelu 13.3″, lub wyższej rozdzielczości w tym formacie.

      Moje podejście jest o tyle nietypowe, że nigdy nie przepadałem za pracą w OSX. Podobał mi się sprzęt Apple i sam system, ale - ku memu zaskoczeniu - irytował mnie gdy zdarzało mi się na nim pracować. Kupiłem MacBooka dwa lata temu z zamiarem używania na nim Visty, która zapowiadała się jako “XP zrobiony na OSX”. Wiązałem z tym spore nadzieje ;)

      Skończyło się na tym, że Vistę (wtedy wersję testową) wywaliłem po kilku godzinach i to z wielką ulgą. Uznałem, że XP nie ma następcy i odtąd na macbooku używam OSX jako głównego systemu.

      Tiger (OSX 10.4) irytował mnie, bo jak na system, który jest ulubieńcem branży graficzno/reklamowej brak choćby sensownej przeglądarki do zdjęć to poważny blamaż. To, że mountowanie iPoda trwało na nim prawie minutę, to był skandal - Windows na tym samym komputrze robił to w kilka sekund.

      Leopard (OSX 10.5) to co innego - nie zamienię już go na Windowsa. Nie wiem, jak można było funkcjonować w czasach przed QuickLook! ;)

      W tym momencie kupuję już wyłącznie komputery Apple (dzisiaj trzeci). Nie z powodów religijnych, z pragmatyzmu: tak jest taniej. Moja praca wymaga ode mnie wykonywania testów na różnych platformach. Kupując intelowego Maka mam dwa komputery w jednym. To nie zdziałałoby w drugą stronę, nie mógłbym mieć XP i OSX na Dellu. Podobnie jest np. z czcionkami: zdarza się, że dostajesz do szybkiej edycji projekt z makowymi fontami. Co robisz?..

      @pwrzosin
      Nie udało mi się przyzwyczaić do korzystania z otwartego lapsa + LCD, dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest jeden, ale za to duży monitor.

    • MyAvatars 0.2
    • @pwrzosin - zgadzam sie w 100%. To samo stalo sie z iPhonem - ludzie kupili to a teraz nie sa w stanie zaakceptowac ze ten produkt jest jakby to delikatnie ujac… slaby (napewno nie rewolucyjny).

      Troszke to jest ja z autami - ludzie kupuja wspaniale fury, ktorymi wyjezdzaja w niedziele, albo zajezdzaja sie zeby zarobic na paliwo i serwis.

      Mac jest cool, bez dwoch zdanie, pytanie - jaki masz problem z PC? Design? Marka? Windows naprawde taki zly? Mam WinXP na laptopie firmowym - i eksploatuje go niemilosiernie - zero problemow. Vista? Mam w domu, zero problemow.

      Co chcesz miec - produkt do pracy z dobrym serwisem i powszechnie dostepnym oprogramowaniem, czy cool Mac’a wraz iPhone’m do pary, zeby pokazac jakim to nie jestes cool-geekiem?

    • MyAvatars 0.2
    • Hej:)

      ja mam pytanie do użytkowników maca

      czy na sprowadzonym sprzęcie (z uysa lub uk) można ustawić polski jazyk?

      i jak wygląda sprawa serwisu jak coś się zepsuja ( w pl, a takzę w przypadku sproadzenia)

      z góry dzięki

      pozdrawiam

    • MyAvatars 0.2
    • Jestem półtorarocznym switcherem po kilkunastu latach pracy i zabawy z Windows (od Win 95). Dziś żałuję, że się wcześniej nie przesiadłem na Maki. Wrażenia z pracy na Makach są po prostu oooch! super! Software lepszy (wiem, że na Windows jest 3 mln. i więcej programów, ale na Mac OSX masz 10 o wiele lepszych niż tamte. Co do kompatybilności, to większość programów ma swoje wersje na Maka, albo da się je uruchomić poprzez VMWare Fusion, Paralells lub CrossOver. Dla mnie początkowo problemem był brak MS Office’a (wersja na Maki jest dość droga), ale przesiadłem się na Nisusa i nie ma to teraz już żadnego znaczenia. Szczerze polecam zakup produktów Apple.

    • MyAvatars 0.2
    • lol: “I wiesz, żeby się podpiąć do projektora nie potrzebuję dodatkowej przejściówki :)”

      za to żeby podpiąć do HDMI w telewizorze potrzebujesz?

      Maki nie są bez wad, ale żeby doszukiwać się wady w tym, że wyjście video lepszej jakości to trzeba być demagogiem Wrzosińskim ;) To trochę tak jak narzekać, że Ferrari nie ruszy na oleju opałowym. No ale skoro masz brzydkiego laptopa i piękną stację dokującą to gratulacje. Każdemu jego porno.

      @dot: “praktycznie nikt tego nie robi”

      polemizowałbym. ja tak robię w domu. w firmie robi tak masa osób. jaki problem

      @hazan: kup maca, będziesz żałował. że kupiłeś go dopiero teraz.

      ale kup pro, bo jednak macbook to trochę zabawka dla studentów. jeśli komputer jest dla ciebie narzędziem pracy, używasz go przez wiele godzin dziennie, to ja bym się 5 min nie zastanawiał. zwłaszcza, że widziałem już w cenach ok. 5200 macbooki pro.

      przewaga to 70% software (windows wydaje się os z poprzedniej epoki, pod każdym względem) + 30% hardware (mbp to naprawdę niezłe połączenie sporej wydajności, dobrej ergonomii, doskonałego wyświetlacza, trwałej obudowy i jeszcze na dodatek jest lekki).

      oczywiście są i wady: chciałoby się, żeby dość kosztowny sprzęt był idealny, a nie jest. mój zawiesza się w pewnych konfiguracjach (podświetlenie klawiatury + praca na baterii + wifi), czasem szwankują kolory na wyświetlaczu po włączeniu się screensavera, ma tylko 2 USB. tyle wad, a znasz mnie i wiesz, że jestem krytyczny.

    • MyAvatars 0.2
    • @Hazan - ja kupiłem na allegro w sklepie komputerowym z Krakowa komputer za 900zł, który w media markt w Kielcach kosztuje 2600zł (Firma reset się nazywa, czy reset.com.pl i laptopy też mają). Polecam ich :)

    • MyAvatars 0.2
    • Skoro Marcin się wypowiedział, to ani Grzegorz, ani ja, ani ktokolwiek inny nie powinien zastanawiać się nad tym, co wybrać ;)

    • MyAvatars 0.2
    • @Marcin
      MacBook Pro różni się od ‘małego’ głównie wielkością ekranu, kartą graficzną i aluminiową płytą grillową do smażenia jaj. Dla kogoś, kto nie potrzebuje większej rozdziałki, ani zaawansowanych opcji 3D, w zupełności wystarcza i zajmuje mniej miejsca w transporcie.
      Tu ciekawostka - w Pro nie można wymienić dysku na własną rękę, co może przeszkadzać “power userom”..

      Ale zgadzam się, że jeśli ktoś waha się między Pro a nie-Pro, powinien wziąć “dużego”, dla spokoju - pamiętając, że odświeżona wersja jest oczekiwana przed rozpoczęciem roku szkolnego w USA.

    • MyAvatars 0.2
    • OSX… można powiedzieć, że jest to komercyjny skonfigurowany linuks z dużą ilością (komercyjny - bardzo dobrych) aplikacji… Jest to system UNIXowy (oparty na BSD) na którym można pracować chociażby w Photoshopie :) Jeśli patrząc na niego z punktu widzenia developera aplikacji webowych jest rewelacyjny… kompatybilny z serwerami linuksowymi, bo domyślnie zawiera chociażby skonfigurowanego Apache’a… także praktycznie nie ma obaw, że po przeniesieniu na docelowy serwer, strona nie będzie działać… Druga sprawa to, że poprzez porty (http://www.macports.org/) możemy doinstalować wiele linuksowych aplikacji, jeśli nie znajdziemy binarek to praktycznie każdy użytkowy program typu Kadu itp możemy skompilować ze źródeł… gcc, X11, są dostępne w MacOSX…

    • MyAvatars 0.2
    • @rav - to mnie ubawiłeś z “Skoro Marcin się wypowiedział, to ani Grzegorz, ani ja, ani ktokolwiek inny nie powinien zastanawiać..”

      @Marcin - musisz uważać co mówisz :) bo niektórzy nie będą sie zastanawiać.

      @DC1 - tak jak napisałem, komputer mi się starzeje i potrzebuje nowego. Zastanawiam się nad Mackiem bo jak wdziałem jak na nim chodzą na raz dwa systemy operacyjne to byłem w szoku.

      Nie jestem i nigdy nie będę wrogiem MS, ale windowsy po półtora roku tracą bardzo dużo na swojej wydajności i praca nie robi się już taka przyjemna. Mac trochę kosztuje, ale patrzę na to jak na inwestycje na 3-4 lata - czy różnica w kosztach rozłożona na 3-4 lata jest aż tak dużą?

    • MyAvatars 0.2
    • Ja kupilem ostatnio Macbooka Pro, cena przyzwoita jak na polskie warunki i mysle ze byla to dobra decyzja. Do pracy uzywam zarowno PC jak i Maka i z obu jestem zadowolony. Jezeli chodzi o system to Leopard jest bardzo przyjemny - choc jeszczee go poznaje. W Maku cenie prostote, elegancki design, Front Row (zajebisty), pare innych detali.

      Ps. Moj setup: http://www.flickr.com/photos/johny/2627262185/

    • MyAvatars 0.2
    • otoz to. normalny laptop za 4k splacasz przez dwa lata. z tym ze po roku jest przestarzaly, po poltora jest wrzodem na tylku i najczesciej sprzedajesz za marne grosze wiecej jeszcze wkladajac w “dosplacanie”
      sama mialam ten problem.
      a teraz, po roku uzytkowania macbooka pro on wciaz jest na topie, z tymi parametrami sie nie zestarzal, a rat mam w sumie 20.

    • MyAvatars 0.2
    • hazan, miałem podobny dylemat niedawno i wybrałem: Dell Latitude 830
      chodzi szybko i sprawnie, a najbardziej podoba mi sie możliwość wypięcia jednym ruchem CD i wpięcia w zamian dodatkowej baterii lub dysku twardego.
      i żeby było śmiesznie mój dell pomógł mi osiągnąć lepsze warunki współpracy z UPS - em :) Dziwnie się potrafią zachowywać ludzie widząc kawałek blachy lub plastiku :D

    • MyAvatars 0.2
    • Zapomniałem jeszcze o kilku drobiazgach, 24 h serwis gwarancyjny przez 3 lata, xp profesiona i facet przywiózł mi sprzęt pod wskazany adres. Że też mu się chciało z jednym laptopem jechać do klienta :)

    • MyAvatars 0.2
    • No właśnie, gwarancja w DELLach jest już wręcz legendarna :) Warto dodać, że serwis gwarancyjny odbywa się w większości wypadkach … w domu klienta :) W ciągu 3 dni roboczych, po zgłoszeniu usterki, pojawia się w naszym domu technik i o ile jest to możliwe dokonuje naprawy, wymiany uszkodzonej części, na miejscu :)

      Z MBP jest pięknie i ładnie dopóki się nie rozkraczy, wtedy możemy się pożegnać z laptopem na 2-3 tygodnie a i bywało, że i dłużej.

      Ja również uwielbiam Maki, ale mam za mało nerwów i zbyt mało szczęścia (czyli zawsze mi się coś sypnie w laptopie ;)) aby bawić się w zakup Applea.

    • MyAvatars 0.2
    • @hazan - zapodaj Mac’a w razie czego - Allegro pomoze;)

    • MyAvatars 0.2
    • Mac. Miałem swego czasu zwykłego laptopa (tzn. z systemem Windows) i w końcu (też po głębokich przemyśleniach) przesiadłem się na Mac’a. Teraz już moi pracownicy mają Mac’a , moja żona będzie miała Mac’a, a dziecko… też pewnie będzie miało Mac’a.

      Była taka reklama Toshiby… “komputer znowu stał się osobisty”… czy coś takiego. To hasło powinno się odnosić właśnie do Mac’a. Jest po prostu mój :)

      Jeżeli chcesz mieć sprzęt maksymalnie mobilny, wybrałbym MacBook’a - bateria spokojnie starcza na 4h pracy, 13,3 przekątna.

      System operacyjny… niestety między bajki trzeba włożyć to że się nie zwiesza, nie zacina itp.. Ale co z tego!

      Drogie oprogramowanie? Bzdura. Wraz z kompem dostajesz wszystko co potrzeba - kalendarz, program do mailowania, przeglądarkę + iLife. Word i Excel - masz darmowego Open Office albo Neo Office. Jeżeli chcesz kupić dodatkowe oprogramowanie… nie ma problemu. Na przykład u mnie (a prowadzę własną firmę) chyba żaden program z którego korzystam nie kosztował więcej niż 300zł. Prawda niestety jest taka, że programy pod Windowsa można bez problemu dostać “za darmo” w wersji pirackiej - stąd pewnie głosy że oprogramowanie na Mac’a jest droższe.

      Mac - polecam

      P.S. W macu dyski twarde też padają… :) , ale jest TimeMachine - po prostu bomba.

    • MyAvatars 0.2
    • @rafalski: różni się jeszcze wykonaniem. niestety, pękanie obudowy u macbooków jest nagminne. co do temperatury, to nie wydaje mi się, żeby była wyższa, to zdaje się wada pierwszej generacji tych laptopów. faktycznie mb jest mniejszy, ale waży tyle samo.

      @hazan: nigdy nie miałem potrzeby uruchomienia windows na macu.

    • MyAvatars 0.2
    • Co ciekawe, tylko Maki wywołują taki natłok komentarzy. Coś jednak musi być na rzeczy, tak jak napisał :pwrzosin. ;) Widocznie posiadając Maka czuje się przemożna chęć “dzielenia się swoim szczęściem”, że tak powiem. Albo fenbojowania ;)

    • MyAvatars 0.2
    • Ja tylko napiszę tak - pracuję w firmie gdzie wszyscy pracowali na PC. Aktualnie połowa osób zmieniła sprzęt na MBP, druga połowa zrobi to wkrótce, gdy uzbierają finanse. Dodam, że jest ich czterech + ja :)
      I nie musiałem ich specjalnie przekonywać - po prostu widzieli z jaką przyjemnością/wydajnością pracuje się na Apple’u.
      Co tu dużo pisać - trzeba sprawdzić samemu.

    • MyAvatars 0.2
    • Zastanawia mnie kilka rzeczy:

      1) dlaczego produkty Apple ciesza sie taka popularnoscia wsrod amerykanow, ktorzy slyna z wlasnej glupoty…?

      2) czy to ze Apple ma wspanialy product-placement w hollywoodzkich produkcjach powoduje ze widz, oprocz tego ze utozsamia sie z “hakerem” na filmie, tez chce miec produkt z tym cool-jabluszkiem? (bo “haker” mial)

      3) czy jestesmy zarazeni “screenshotami” z “zachodu” (anglojezycznych serwisow) gdzie wiele z nich jest robionych na Mac’u

      4) czy jestemy “inteligentni” jak amerykanie i dajemy sie zrobic firmie Apple ktora dzieki sprawnemu marketingowi oraz odpowieniemu ustawieniu cen, powoduje ze jej produkty stwarzaja wrazenie “wyjatkowych”?

      5) czy gdy proporcje w sprzedazy PC i Apple beda na poziomie 50/50, to wzrosnie liczba zglaszanych bledow w MacOS?

      6) czy to prawda ze MacOS jest tak stabilny i wysokorozwiniety, ze nie musza juz powstawac nowe wersje? Bo jezeli tak to jak przejde na Maca i zaoszczedze kase na upgrejdowaniu Windowsa

      8) czy tylko ja mam wrazenie, ze rozmawiajac z uzytkownikiem jakiegokolwiek produktu Apple (np. iPod Shuffle:) wydaje sie ze jest to jakby inna odmiana “moherka” zwiazanego z Ojcem Dyrektorem?

      9) nieliczac systemu (idealny,bezbledny) i designu (boski, unikatowy) w czym Mac jest lepszy od PC?

      10) czy swiezo upieczony uzytkownik Mac’a zalicza sie odrazu do “wyzszych sfer”, czy trzeba przejsc egzamin, np. stoczyc wojne na forum/w komentarzach na temat wyzszosci Maca nad PC? Bo rozne chodza plotki:/

      11) Czy sa inne wersje Mac’a niz biale (szare) ? Np. gdybym chcial sie wyrozniac ?

      12) uzytkownicy Mac’a nosza buty marki Nike czy Reebok? Slyszalem ze wielu Geekow nosi Reeboki, a noszenie Nike’a to siara.

      13) Czy taka konfiguracja: iphone+macbook+ipod to juz podchodzi pod geeka, czy jeszcze cos trzeba dokupic?

    • MyAvatars 0.2
    • Bawiłem się trochę OS X’em (hakintosh) i komputer marki apple znalazł się na pierwszym miejscu listy “a must have!”. Na razie jednak brak mi funduszy na jakikolwiek produkt by Apple…
      Wracając do meritum: W OS X’ie wszystko działa “out of the box”, a jeżeli nie działa, to wystarczy kilka kliknięć i wszystko działa. Jedyne co może, ale ie musi denerwować to, to że podwójne kliknięcie na belkę tytułową chowa okno do paska, ale to raczej “błędne” nawyki z Windowsa
      Jak już wcześniej napisałem, nie jestem posiadaczem Mac’a, nie mam “iFona”, nie jestem iFanatykiem. Wyrażam jedynie swoją opinię o systemie, który miałem okazję przetestować.
      P.S. Co do wad MB i MBP: Wszystko ma swoje wady i zalety, najczęściej tych drugich jest więcej. Apple stworzyło produkt który stanowi wyjątek od tej reguły.

    • MyAvatars 0.2
    • Ja “stukam ” na Sony Vaio z prawie identycznie wygodną
      (i wyglądającą)klawiaturą jak w mac booku mojej Pani. Do Aplla nie moge sie przyzwyczaić, ale sytem jak i cała filozofia jest godny polecenia. Mam ambiwalentne podejście do Maca
      Ściągnij mak booka z USA przez jakis znajomych, bedzie o połowe taniej a gwarancja na cały świat.
      Podpisuje się pod sugestią co niektórych : idz do sklepu i się “pobaw” z 10 minut tym sprzętem.

    • MyAvatars 0.2
    • o2 : Poważna odp na lużne zagadnienie w punkcie 13 :) Moja Pani uzywa iphona do pary z macbookiem. Ale w kewstii komunikacji mobilnej osiągam więcej na swojej Nokii pod Symbianem niz ona na iphonie
      Mac book jest jak i cała filozofia Apla, są przereklamowane. Ale sprzęt ma wspaniale o niedoscignionej jakości (bezkonkurencyjne ) wyświetlacze. Wystarczy identyczne zdjecie porownac na Macbooku, a innym laptopie lub ekranie LCD z kompa Pc

    • MyAvatars 0.2
    • @hazan, co do tytułu, wydaje mi się że jesteś już zdecydowany i masz ochote kupić ten komputer, teraz masz poprostu ochotę usłyszeć pozytywny feedback. :)
      Kupuj mac’a ja jestem zaraz za tobą. Jako programista zdecydowania przemawia za tym fakt (w moim wypadku) jakim jest ilość dostępnego softu. (Kto wie, co to znaczy szukać odpowiedniego softu do pisania kodu ten zrozumie co mam na myśli)

      @minimal2 ‘a must have” dziż -> I must have.. proszę. rozumiem literówki ale to do niech nie należy, nikt takiego komentarza nie weźmie serio. pozdro.

      @o2, nie przesadzajmy, to co opisujesz to ma chyba tylko miejsce w naszym kraju, który jest akurat na etapie przemian społecznościowo/marketingowo/etc..
      gdzie wszelkie zachowania typu “mam coś bardziej markowego niż Ty” są odbierane dziwnie… a co do apple, to aż strach się bać kupić coś od nich bo od razu wszyscy pomyślą, że się lansujesz (ach ta warszawka)… nawet nie chce zaczynać dyskusji na ten temat bo ona nie ma końca.

      Kupujemy komputer taki z którym nam się wygodnie i fajnie pracuje.

    • MyAvatars 0.2
    • Jak pracujesz czasem w nocy a jako blogowiec pewnie tak to przyda sie podswietlana klawiatura w mac’u (chociaz juz inne lapki tez to maja). Mimo wszystkich plusow i minusow warto poznac mac’a ale stacjonarka pc powinna zostac (chociaz to zalezy jakiego softu uzywasz). A tak w ogole co do lapkow to zwroc uwage na szybkosc dysku bo np u mnie procek czesto male obciazenie ale system sie przycina bo dysk za wolny.